Polubić Warszawę
Przez całą moją licelną edukację powtarzałam sobie i innym, że nigdy w życiu nie pójdę do Wawy na studia. Jednak los tak chciał, że od października rozpocznę studia w stolicy. W artykule tym zamieszcze kilka rad dla tych, którzy nie są przekonani do klimatu Wawy, jak polubić to wielkie miasto.
PO PIERWSZE: PRZEKONAJ SAM SIEBIE
Kiedy się marzy np. o studiach w zupełnie innym mieście (jak to było w moim przypadku)i wiąże się wszelkie plany z tym jednym konkretnym miastem taka zmiana planów i pewnych przyzwyczajeń może być szokiem. Ja przez 3 lata LO mówiłam Warszawie stanowcze NIE. Jednak po spędzeniu 2 tygodni w stolicy zaczęło mi się w niej podobać. Ale zamiast się tym cieszyć to wmawiałam sobie, że to dlatego, iż przebywam w niej tak krótko i nie dostrzegam przez to jej wad. Jednak im dłużej przebywałąm w Wawie, tym bardziej byłam przekonana, że studia właśnie w stolicy są czymś dla mnie.
Dla tych, którzy nadal mają wątpliwości, czy będą się w Wawie dobrze czuli mam pare rad:
- starajcie na początku nie myslec o wadach stolicy..postawcie sobie za cel odnalezienie w Wawie jak największej ilości plusów (może wam w tym pomóc spacer po pięknych Łazienkach czy spacer wzdłuż Wisły, imprezka w jakiejś fajnej knajpce czy udział w koncercie, które organizowane są w Wawie w końcu bardzo często);
- utrzymujcie kontakt z ludźmi z waszego miasta, klasy czy liceum...zawsze będzie wam raźniej bo w końcu będziecie mieć te same kłopoty i zmartwienia;
-poznawajcie ludzi z Wawy, którzy studiują na tej samej uczelni czy też mają takie same zainteresowania (w tym celu wykorzystajcie fora internetowe itp.)
PO DRUGIE: RODZINNE MIASTO JAKO ODSKOCZNIA
Przyjazdy do rodzinnego miasta traktujcie jako odskocznie. Niech czas spędzany w domu, będzie momentem odpoczynku od Warszawy. Po jakimś czasie będziecie z radością wracać do stolicy, bo jej wielkomiejski styl i pęd życia jest uzależniający, przez co w pewnych momentach może go zacząć wam brakować.
PO TRZECIE: DOCEŃCIE WAWE
Jeżeli nadal uważacie, że powinniście studiować w innym mieście a w Wawie będzecie czuć się źle to pomyślcie w takich kategoriach...Ile osób zazdrości właśnie wam tego ogromnego przywileju jakim są studia w Warszawie!!!!Ile osób oddałoby wszystko aby zamieszkać w stolicy!!!!Mnie myślenie w takich kategoriach pomogło...choć nadal jestem myślami i całym sercem w moim ukochanym mieście, do którego się jednak nie dostałam...
PO CZWARTE: NIE DAJCIE SIĘ ZWARIOWAĆ
Wiele osób często mi powatarzało, że ludzie nie lubią Warszawy bo pod jej wpływem musieli się zmienić...i nie mam na myśli tylko stylu życia ale tak że stulu zachowania a nawet ubierania się. By żyć w zgodzie z samym sobą ale również by nadal lubić stolice to starajcie się zawsze byc takimi jakimi do Wawy przyjechaliście...nikomu nie jest łatwo iść pod prąd...ale czego się nie robi by żyć w zgodzie z samym sobą..????
Mam nadzieje, że choć jedna z tych rad wam pomoże w polubieniu Warszawy. Ja do stolicy przeprowadzam się we wrześniu. Wiem, że mimo wczesniejszych zupełnie innych planów będe w stolicy szczęśliwa. Oby pozytywne nastawienie mi pomogło przeżyć rozłąke z domem i podtrzymywało na duchu w różnych trudnych momentach.
Pozdrawiam Was ciepło i życze powodzenia!!!!!!!!!!
Dodaj nową odpowiedź